Jak oszczędzać z przyjemnością

Oszczędzanie bez wyrzeczeń - pozornie wydaje się niemożliwe. Najczęściej „oszczędność” kojarzy nam się tylko z finansami i niemiłym zaciskaniem pasa.  Ale oszczędny to nie znaczy wcale „sknera i dusigrosz”! Możemy żyć tak jak chcemy, powinniśmy być jedynie bardziej świadomi w dziedzinie naszych finansów, jak i życia codziennego.

Oszczędność warto rozumieć jako niechęć do marnowania czegokolwiek - pieniędzy, czasu, możliwości, życia… Sedno tkwi w tym, aby jak najlepiej wykorzystać to czym się dysponuje. To przynosi od razu wymierne korzyści i procentuje w przyszłości.

Oszczędzaj – znaczy po prostu optymalnie wykorzystuj własne zasoby!

 

Kontrolujmy nasz domowy budżet

Każdego miesiąca czekamy na wypłatę i niecierpliwie w początkowych dniach miesiąca sprawdzamy stan konta. W pozostałe dni, całkowicie o nim zapominamy, kierując swoje kroki w stronę bankomatu (nie bez powodu nazywanego z przekąsem „ścianą płaczu”). Najczęściej kompletnie nie interesują nas nasze wydatki. A to szybka droga do finansowej rozrzutności. Zróbmy sobie podsumowanie naszych wydatków z danego miesiąca, przejrzyjmy rachunki, zobaczmy, ile zostaje nam co miesiąc pieniędzy do dyspozycji i ewentualnego zaoszczędzenia.

 

Oswajaj finanse od dziecka

Wiedza o finansach potrzebna jest przez całe życie i dobrze jest umieć ją wykorzystywać na każdym etapie. Jeśli jesteś rodzicem, warto nauczyć dziecko gospodarowania pieniędzmi. Takie umiejętności pozwolą mu w dorosłym życiu swobodnie poruszać się w świecie finansów. Zacznij od podstaw - opowiedz, jaką wartość mają monety i banknoty oraz dlaczego mama i tata chodzą do pracy. Kiedy dziecko będzie starsze, w wieku kilkunastu lat, możesz wprowadzić je w tajniki oszczędzania czy zagadnień związanych z obrotem bezgotówkowym np. płacenia za zakupy kartami płatniczymi. Dawaj przykład, to od ciebie dziecko może nauczyć się, jak planować budżet i rozsądnie wydawać pieniądze. Naucz je rozsądnie dysponować miesięcznym kieszonkowym.

 

Pieniądze muszą pracować

Pieniądze nie powinny leżeć bezczynnie, lecz na siebie zarabiać. W jaki sposób? To już zależy od tego, czy chcesz zaryzykować i zarobić więcej, czy też zadowolisz się mniejszym zyskiem, ale będziesz spać spokojnie. Pieniądze zarabiane dzisiaj muszą też zarabiać na twoją przyszłość i wyznaczone długoterminowe cele, jak edukacja dzieci, budowa domu, czy też zabezpieczenie emerytalne. Im szybciej zaczniesz systematycznie i konsekwentnie inwestować określoną kwotę, tym większy będzie zgromadzony kapitał po latach. Działa tu tzw. procent składany, czyli sposób oprocentowania wkładu pieniężnego, polegający na tym, że  roczny dochód w postaci odsetek jest doliczany do wkładu i procentuje wraz z nim w roku następnym.

Oznacza to tyle, że jeśli mamy np. 10 000 zł, po roku, przy oprocentowaniu 6% otrzymamy kwotę 10 600 zł. Procent składany zaczyna się w chwili, gdy zamiast wziąć 600, które zarobiliśmy, inwestujemy je na kolejny rok, na tych samych warunkach. Po drugim roku otrzymamy już 6% nie od 10 000 zł, ale od 10 600 zł, czyli 636 PLN, a nie 600 jak w roku poprzednim! W kolejnym roku od zgromadzonego kapitału zdobędziemy już 674 zł odsetek! Z każdym rokiem liczba ta będzie coraz szybciej rosła!

 

Planujmy wydatki

Kiedy chcemy podchodzić do swojego budżetu rozsądnie, większe wydatki planujmy z wyprzedzeniem, możemy wtedy rozsądniej dysponować posiadanymi funduszami. Myślmy o tego typu zakupach wcześniej, dzięki czemu korzystać będziemy z promocji i możliwości tańszego kupowania np. w sklepach internetowych.

 

Znajdźmy rzecz, na którą najwięcej wydajemy

Gdy odnajdziemy ten kosztowny aspekt naszego życia, zastanówmy się, jak na nim zaoszczędzić. Jeśli jest to np. rachunek za prąd, pomyślmy, co możemy z tym zrobić – czy będzie to wymiana żarówek na energooszczędne, zamiast zapalania pięciu źródeł światła naraz zapalanie tylko trzech, czy też wymiana sprzętu AGD na pobierający mniej energii (pozornie kosztowne, ale kwota na nową lodówkę szybko zwraca się w postaci zmniejszonych rachunków za prąd) z pewnością zaowocuje to zwiększoną zasobnością portfela.

 

Róbmy zakupy raz a dobrze

Zakupy żywności to najczęściej duży wydatek, którego nie jesteśmy w stanie uniknąć. Możemy go jednak zoptymalizować, robiąc zakupy raz w miesiącu, raz na dwa tygodnie lub co tydzień (w zależności od potrzeb) w hipermarketach i dyskontach, gdzie ceny są niższe. Porównuj ceny oraz sprawdzaj na opakowaniu termin ważności produktów spożywczych. Produkty, dla których upływ czasu nie ma większego znaczenia kupujmy w większych opakowaniach – będzie zdecydowanie taniej. W ten sposób oszczędzamy podwójnie – mniej płacimy, rzadziej ulegamy pokusie zakupów kompulsywnych oraz zyskujemy więcej czasu.

 

Ceńmy  energię

Zapoznaj się z ofertą firmy, która dostarcza prąd i zmień plan taryfowy na taki, który będzie dopasowany do twoich potrzeb. Jeśli większość urządzeń działających w twoim domu jest na prąd, ale przez większość czasu jesteś poza domem, może warto zmienić pobór i opłaty. Są różne taryfy dające  rabaty cenowe w określonych przedziałach czasowych np.  znacznie tańsza energia w godzinach 13:00 - 15:00 oraz 22:00 - 6:00.

 

Wyłączaj (nie usypiaj!) urządzenia

Każde urządzenie pozostawione w trybie czuwania (stand-by) nadal zżera prąd. W nocy kiedy śpisz, albo w dzień kiedy nie ma cię w domu, urządzenie nie musi czuwać - wyłącz je i oszczędzaj prąd. Dotyczy to nie tylko komputera czy radia ale też m.in. drukarek - przez większą część czasu nie drukujemy, więc drukarka nie ma co czuwać. Wygodne do tego są listwy zasilające z funkcją wyłączania (kilka sprzętów RTV podłączonych do listwy zostaje wyłączonych jednym przyciskiem off).

 

Gotujmy oszczędnie

Wyłączaj piekarnik 15 minut przed końcem pieczenia. Jeżeli nie będziesz otwierać w tym czasie piekarnika, temperatura utrzyma się w nim przez kwadrans. Wystarczy podczas gotowania zawsze używać pokrywki, pilnować, by płomień palnika nie wystawał poza garnek, i już zapobiegamy niepotrzebnej utracie ciepła i zużyciu zbyt dużej ilości energii. Oszczędność energii = zawsze oszczędność pieniędzy.


To tylko kilka przykładów, jak optymalnie wykorzystywać własne zasoby, a co za tym idzie, oszczędzać każdego dnia. Bez specjalnych wyrzeczeń z łatwością odłożymy np. na składkę w programie inwestycyjnym Vienna Life. Dzięki temu możesz zgromadzić odpowiednie środki na zabezpieczenie emerytalne.  Warto zadbać o to odpowiednio wcześniej, wówczas mniejszymi kwotami możemy zbudować duży kapitał, który pozwoli nam cieszyć się wolnym czasem na emeryturze.  Zachęcamy do analizy tematu.

 

Serwis korzysta z plików cookie (tzw. ciasteczka). Więcej informacji jakich cookies używamy, w jakim celu oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz klikając w link Polityka cookies.