Podstawowe zasady inwestowania w czasach kryzysu

Spowolnienie gospodarcze nie jest okresem, w którym całkowicie zamiera jakakolwiek działalność inwestycyjna. Oczywiście większość uczestników międzynarodowych rynków finansowych, opierająca wyniki swoich inwestycji na wartości poszczególnych sektorów światowej gospodarki, liczy w tym momencie straty starając się minimalizować skutki panującego kryzysu. Nie zmienia to jednak faktu, że część inwestorów dopiero przymierza się do poważnych zakupów.

Aby pokusić się o zrozumienie reguł inwestowania w okresie kryzysu, musimy dobrze poznać zjawisko kryzysu i mechanizmów związanych z nim bezpośrednio. Same przyczyny tworzenia kryzysu nie są tak istotne jak towarzyszące mu tendencje ekonomiczne, które są jego bezpośrednim rezultatem.

 

Gdzie atakuje kryzys?

Przede wszystkim kryzys to powszechny spadek popytu będącego motorem napędowym rozwoju każdej gospodarki. Zastój w obszarze popytu, będącego odpowiednikiem krwioobiegu w organizmie każdej zdrowej gospodarki, powoduje reakcję dostosowawczą pozostałych elementów układanki zależności rynkowych. Spadek zapotrzebowania na produkty i usługi powoduje zmniejszenie podaży danych dóbr przez producentów, co z kolei prowadzi do ograniczenia zatrudnienia, wzrostu bezrobocia, a w konsekwencji do ogólnego braku zaufania pomiędzy uczestnikami rynku i dodatkowego spadku popytu.

Można powiedzieć, że zgodnie z teorią każdy kryzys powinien dążyć do nieograniczonej eskalacji, a w konsekwencji doprowadzić do całkowitego zniszczenia systemu ekonomicznego - utraty wartości przez pieniądz i powrotu do opierania jego wartości na kruszcach oraz sprowadzenia wymiany handlowej do przepływu towarów. Efekty przewidywań teoretycznych, potwierdzone smutnymi przykładami z historii światowej gospodarki, są więc podstawą do podejmowania działań interwencyjnych przez państwa i organizacje międzynarodowe, które za wszelką cenę dążą do przerwania ciągu napędzających się niekorzystnych zdarzeń.

Możemy zatem przyjąć, że dzisiejsza wiedza na temat potencjalnych zagrożeń, istnienie mechanizmów obronnych i ogólna świadomość wszystkich uczestników rynku, pozwala w przezwyciężać poszczególnym gospodarkom i powracać w niezmienionym kształcie na tory szybkiego rozwoju.

 

Czego szukać na kryzysowym horyzoncie?

Przyjmując prawdziwość założeń dotyczących tendencji poprawy kondycji gospodarek pogrążonych w kryzysie, możemy zastanowić się jak sytuację destabilizacji ekonomicznej wykorzystać w celu pomnożenia swojego kapitału.

Przede wszystkim należy pamiętać, że kryzys to czas utraty wartości przez większość aktywów niepieniężnych. Spadek wartości nieruchomości, wyceny przedsiębiorstw i powiązanych z nimi akcji, spadek cen większości surowców naturalnych czy produktów żywnościowych. Generalizując i jednocześnie pomijając przykłady rynków, na których zasady wolnego handlu zachwiane zostają przez praktyki monopolistyczne czy inne formy regulacji, możemy przyjąć, że mniejsza płynność aktywów sprzyja większym spadkom ich wartości.

Opisany powyżej spadek wartości wycen dóbr inwestycyjnych jest naszą szansą na wykorzystanie złej koniunktury w celu osiągnięcia ponadprzeciętnych zwrotów z inwestycji. Mamy bowiem niepowtarzalną szansę nabyć m.in. akcje przedsiębiorstw po cenie znacznie niższej niż wynikałoby to z analizy ich fundamentów ekonomicznych. Po zakończeniu kryzysu, w sytuacji, gdy wyceny firm wracają do poziomu uzasadnionego racjonalną wyceną, będziemy mogli odsprzedać udziały z premią za poniesione w czasie kryzysu ryzyko inwestycyjne.

Zasada jest prosta lecz istnieje wiele sytuacji, w których nasza inwestycja może nie przynieść spodziewanych rezultatów. Czym więc należy się kierować przy wyborze spółek, w które powinniśmy zainwestować w okresie dekoniunktury?

  1. Szukajmy solidnych podstaw
    Szukajmy firm i całych branż, których podstawy oparte są na solidnych fundamentach rynkowych, i których przyszłość wydaje się być pewna z powodu zapotrzebowania na oferowane produkty czy usługi.
  2. Zwracajmy uwagę na ponadprzeciętne spadki wartości całej branży
    Pewne branże tracą zdecydowanie bardziej niż wynikałoby to z ogólnej tendencji towarzyszącej rynkowi. Często bywa to dziełem zbiegu niekorzystnych okoliczności, a czasami pojedynczy artykuł w prasie ekonomicznej może znacząco podważyć zaufanie do danej branży. Jeżeli jesteśmy przekonani, że zła passa jest dziełem przypadku, możemy poważnie rozważyć możliwość zainwestowania posiadanych środków.
  3. Wybierajmy firmy korzystające na kryzysie
    Tak jak my staramy się zarabiać na osłabieniu gospodarki, tak i na rynku działają podmioty korzystające na ogólnym złej kondycji przedsiębiorstw. Brak zapotrzebowania na pewne produkty czy usługi rodzi potrzebę korzystania z innych rozwiązań. Wartość takich przedsiębiorstw, mimo sprzyjających warunków do rozwoju, może ulegać spadkom z powodu ogólnego trendu do wycofywania środków z rynku. W takich sytuacjach należy rozważyć możliwość zaangażowania się w walory takich przedsiębiorstw.
  4. Interesujmy się doświadczonymi graczami
    Analizując dane historyczne możemy znaleźć firmy lub całe branże, które szybko wychodzą z zapaści powodowanej kryzysem. Wieloletnie doświadczenia w sytuacjach ograniczonego popytu, indywidualne predyspozycje członków zarządów czy przyzwyczajenie do funkcjonowania na rynkach wstrząsanych kryzysami dużo częściej niż pozostałe branże, dają większe gwarancje do ponownego przezwyciężenia trudności rynkowych.

 

Samemu czy z pomocą specjalistów?

Oczywiście, dysponując doświadczeniem inwestycyjnym i wiedzą na temat poszczególnych gałęzi gospodarek, możemy zdecydować się na szukanie konkretnych spółek na własną rękę.

Należy jednak rozważyć możliwość skorzystania z doświadczenia zarządzających funduszami inwestycyjnymi, których pełną ofertę znajdziemy w ofercie Vienna Life. W ten sposób pozostawiamy decyzje dotyczące wyboru poszczególnych spółek w rękach profesjonalnych doradców wybierając wyłącznie odpowiadającą nam strategię inwestycyjną realizowaną przez dany fundusz.

 

Serwis korzysta z plików cookie (tzw. ciasteczka). Więcej informacji jakich cookies używamy, w jakim celu oraz jak nimi zarządzać, znajdziesz klikając w link Polityka cookies.